Tom 36 Nr 2 (2020)

Po porozumieniach jałtańskich i zwycięskim marszu Armii Czerwonej do Berlina wszystkie kraje Europy Środkowo-Wschodniej znalazły się w strefie wpływów Związku Sowieckiego. Stalin dążył do przejęcia pełnej kontroli nad tymi krajami, aby rozpocząć proces przejmowania władzy przez partie komunistyczne i marginalizację innych partii politycznych poprzez środki terroru i propagandy. Tematem przewodnim niniejszego numeru „Pamięci i Sprawiedliwości” jest próba ukazania podobieństw i różnic pomiędzy procesami przejmowania władzy przez partie komunistyczne w poszczególnych państwach naszego regionu w latach 1944–1948. Prezentowane studia obejmują swoim zasięgiem terytorialnym Polskę, Czechosłowację, Węgry, Bułgarię, Jugosławię i Albanię oraz Ukrainę sowiecką.

Od Redakcji

  • Od Redakcji

    Rafał Łatka, Mirosław Szumiło

    Pamięć i Sprawiedliwość, Tom 36 Nr 2 (2020), strony: 13-16

    Po porozumieniach jałtańskich i zwycięskim marszu Armii Czerwonej do Berlina wszystkie kraje Europy Środkowo-Wschodniej znalazły się w strefie wpływów Związku Sowieckiego. Stalin dążył do przejęcia pełnej kontroli nad tymi krajami, aby rozpocząć proces przejmowania władzy przez partie komunistyczne i marginalizację innych partii politycznych poprzez środki terroru i propagandy.
    Tematem przewodnim niniejszego numeru „Pamięci i Sprawiedliwości” jest próba ukazania podobieństw i różnic pomiędzy procesami przejmowania władzy przez partie komunistyczne w poszczególnych państwach naszego regionu w latach 1944–1948. Prezentowane studia obejmują swoim terytorialnym Polskę, Czechosłowację, Węgry, Bułgarię, Jugosławię i Albanię oraz Ukrainę sowiecką.


Eseje

  • Uwarunkowania międzynarodowe i wewnętrzne przejmowania władzy w Polsce przez partię komunistyczną

    Janusz Wrona

    Pamięć i Sprawiedliwość, Tom 36 Nr 2 (2020), strony: 17-36

    Przejęcie władzy w Polsce przez komunistów po II wojnie światowej było zdeterminowane przez działania ZSRS. Artykuł pokazuje, kiedy wariant stworzenia przez Kreml z Polski tzw. 17 republiki przestał funkcjonować jako strategiczny cel ZSRS i zastąpił go program trwałego uzależnienia i sowietyzacji Polski. Definiuje rolę i znaczenie partii komunistycznej. Początkowo przywódca ZSRS chciał zachować zewnętrzne oznaki samodzielności krajów wyzwolonych przez Armię Czerwoną. Decydowały o tym względy międzynarodowe. Artykuł analizuje strategię i taktykę działań Józefa Stalina na gruncie międzynarodowym, jak i wewnętrznym Polski. Pokazuje synergię działań Moskwy w stosunku do krajów Europy Środkowo-Wschodniej. Wskazuje, skąd się brała siła Kremla na arenie międzynarodowej i dlaczego postawa Wielkiej Brytanii i USA w schyłkowym okresie wojny stwarzała Moskwie komfortowe warunki do uzależnienia Europy Środkowo-Wschodniej. Prezentuje, dlaczego Stany Zjednoczone i Wielka Brytania do wiosny 1946 r. nie potrafiły się skutecznie przeciwstawić imperialnym planom Kremla.

  • Rola czynnika zewnętrznego w stworzeniu reżimu komunistycznego w Bułgarii – wrzesień 1944–1948

    Evgenia Kalinova, Iskra Baeva

    Pamięć i Sprawiedliwość, Tom 36 Nr 2 (2020), strony: 37-51

    Celem badawczym niniejszego artykułu jest zbadanie miejsca, jakie Bułgaria zajmowała w polityce ZSRR, USA oraz Wielkiej Brytanii we wczesnych latach powojennych (1944–1948), a także udzielenie odpowiedzi na główne pytanie badawcze, jakim jest rola czynnika zewnętrznego w dojściu Bułgarskiej Partii Komunistycznej do władzy i sięgnięciu przez nią po rolę czołowej siły politycznej. Przyjęta metoda badawcza opiera się na badaniu z jednej strony dokumentów archiwalnych i związków przyczynowo-skutkowych pomiędzy polityką sowiecką i amerykańską, a z drugiej strony działań partii komunistycznej, co pozwala prześledzić interesy geopolityczne ZSRR i USA, a także miejsce, jakie miała w nich Bułgaria. Artykuł omawia sowieckie wsparcie dla Bułgarskiej Partii Komunistycznej w kontekście moskiewskiej strategii wobec USA, a także zmiany zachodzące w latach 1946–1948 w wyniku zimnej wojny. Artykuł przedstawia rolę amerykańskiej dyplomacji w wyłonieniu się opozycji antykomunistycznej w Bułgarii oraz jej uzależnienie od wsparcia uzyskiwanego z USA, a także od polityki Waszyngtonu wobec ZSRR. Wyniki badania podkreślają, w jaki sposób konfrontacja sowiecko-amerykańska rzutowała na procesy polityki krajowej w Bułgarii, a także jak z góry zaciążyła na zwycięstwie Partii Komunistycznej nad przeciwnikami.


Studia

  • Polityka gospodarcza Komunistycznej Partii Węgier w latach 1945–1946

    Dániel Hollósi

    Pamięć i Sprawiedliwość, Tom 36 Nr 2 (2020), strony: 52-69

    Artykuł przedstawia szczegółową analizę dostępnej powojennej dokumentacji Komunistycznej Partii Węgier (MKP), ukazując działania podejmowane przez partię w latach 1945–1946 z myślą o wywieraniu wpływu na politykę gospodarczą Węgier. W tym okresie komuniści węgierscy opracowali długoterminowy plan stopniowego przejęcia władzy politycznej na Węgrzech z poparciem Sowietów. Przywództwo komunistów węgierskich usiłowało stworzyć politykę gospodarczą, która z ich partii uczyniłaby integralny element procesu stabilizacji, a tym samym zapewniła jej miejsce u szczytów władzy na Węgrzech. Najważniejszymi priorytetami MKP od początku było zdobycie kluczowych pozycji politycznych oraz osłabienie i dezintegracja istniejących struktur społecznych i politycznych. Dla realizacji tego planu Komunistyczna Partia Węgier stworzyła różne „narzędzia”, takie jak Najwyższa Rada Ekonomiczna, której działania były potajemnie uzgadniane z Wydziałem Polityki Państwowej Komunistycznej Partii Węgier.

  • Dławienie opozycji przez Komunistyczną Partię Jugosławii w 1945 roku

    Aleš Gabrič

    Pamięć i Sprawiedliwość, Tom 36 Nr 2 (2020), strony: 70-87

    Jugosławia była pierwszym krajem za żelazną kurtyną, w którym komuniści zdobyli pełnię władzy. Do 1945 r. zdążyli przejąć większość mechanizmów władzy, aparat policyjny oraz wojsko, nadzorowali większość mediów, a także przygotowali się na wybory 11 listopada 1945 r., które potwierdziły całkowitą dominację komunistów w państwie. Artykuł przedstawia postawę najważniejszych komunistów wobec partii politycznych i przywódców opozycyjnych w ciągu sześciu miesięcy od zakończenia II wojny światowej. Wpływy opozycji różniły się w poszczególnych częściach Jugosławii. Najsilniejsze były w Serbii i Chorwacji, a bardzo znikome w Słowenii. W wystąpieniach publicznych czołowi komuniści szydzili z opozycji i wypowiadali się o niej pogardliwie, usiłując powiązać ją z kolaborantami współpracującymi z siłami okupacyjnymi podczas wojny. Już przed wyborami zaczęli unikać wyrazu „opozycja”, który potem niemal całkowicie zniknął z ich słownictwa, zastąpiony zwrotami „siły reakcyjne” lub „zdrajcy narodu”.

  • Komunistyczna Partia Jugosławii między modelem sowieckim a doświadczeniem rewolucyjnym (1945–1948). Międzynarodowe aspekty działań KPJ

    Alaksandar Životić

    Pamięć i Sprawiedliwość, Tom 36 Nr 2 (2020), strony: 88-103

    Zakończenie II wojny światowej zbiegło się z początkiem rozpadu wojennej koalicji. ZSRR dążył do utrwalenia swej przywódczej roli we własnej strefie wpływu określonej porozumieniami zawartymi z sojusznikami w trakcie wojny. Był to obszar niejednorodny narodowo, politycznie i gospodarczo, w którym lokalne partie komunistyczne, mające się stać podporą przyszłej sowietyzacji regionu, nie cieszyły się silnym poparciem społecznym. Wyjątkami były Jugosławia i (w pewnym stopniu) Albania. Jugosłowiańscy komuniści, którym udało się przeprowadzić rewolucję w trakcie walki z faszyzmem, i to w niezwykle strategicznym regionie, jawili się jako ważny sojusznik. Dla jugosłowiańskich komunistów ZSRR był nie tylko sojusznikiem, ale zarazem krajem mającym służyć za wzór przyszłej transformacji państwa i społeczeństwa jugosłowiańskiego, zaś dla Sowietów Jugosławia była więcej niż tylko regionalnym partnerem i lojalnym sojusznikiem. Mimo że nowo podpisane międzypaństwowe traktaty polityczne, wojskowe i gospodarcze zapowiadały rozwój przyszłej współpracy, to już na początku 1947 r. pojawiły się pierwsze oznaki poważniejszego kryzysu w stosunkach jugosłowiańsko-sowieckich. Kryzys miał szereg przyczyn, a zarazem groził przerodzeniem się w poważny konflikt o trwałych skutkach dla ogólnych stosunków pomiędzy oboma krajami.

  • Organizacja i działania jugosłowiańskiej propagandy komunistycznej w latach 1945–1950

    Dragomir Bondžić

    Pamięć i Sprawiedliwość, Tom 36 Nr 2 (2020), strony: 104-117

    Artykuł przedstawia organizację i działania aparatu propagandowego Komunistycznej Partii Jugosławii, tzw. Agitpropu, w pierwszych pięciu latach po zakończeniu II wojny światowej. Aparat propagandowy stanowił niezwykle ważną część struktur partii komunistycznej, odpowiadającą za kluczowe zadania związane z utrwalaniem jej władzy. Agitprop podejmował szereg działań dla budowania pożądanego wizerunku publicznego partii komunistycznej, jej polityki i ideologii. Propaganda funkcjonowała w zwykłych, codziennych okolicznościach w fabrykach, szkołach, instytucjach, organach państwowych, na spotkaniach partyjnych oraz w powiązanych z partią zrzeszeniach i organizacjach młodzieżowych, kobiecych itp. Oprócz tego przy różnych okazjach organizowane były specjalne wiece, obchody świąt, spotkania i pochody. Wielkie znaczenie przywiązywano do wpływu propagandy w szkolnictwie i kulturze. Główną formą wpływu propagandy komunistycznej była prasa, pozostająca pod całkowitą kontrolą Agitpropu. Propagandowe treści w badanym okresie zmieniały się w zależności od krajowej i międzynarodowej sytuacji politycznej oraz głównych celów i potrzeb Komunistycznej Partii Jugosławii.

  • Słowacja a zdobycie władzy przez komunistów (jesień 1947 – luty 1948)

    Martin Garek

    Pamięć i Sprawiedliwość, Tom 36 Nr 2 (2020), strony: 118-137

    Artykuł opisuje rozwój wydarzeń w Czechosłowacji od wyzwolenia kraju spod władzy nazistowskiej aż po całkowite przejęcie władzy przez komunistów. Skupia się głównie na Słowacji i przedstawia spojrzenie na najważniejsze okoliczności, które zadecydowały o kształcie słowackiej sceny politycznej. Autor zwięźle opisuje kolejne ograniczenia uprawnień słowackich organów państwowych wprowadzane na podstawie trzech porozumień praskich. Ukazuje rozwój sytuacji politycznej w Słowacji oraz zmagania między Partią Demokratyczną a Komunistyczną Partią Słowacji. Artykuł skupia się na jesiennym kryzysie w Słowacji w 1947 r., który skończył się pokonaniem Partii Demokratycznej. Ważnym sposobem na ograniczenie władzy Partii Demokratycznej stał się tzw. spisek antypaństwowy sfabrykowany przez państwowe służby bezpieczeństwa z użyciem przemocy i tortur. Luty 1948 r. i ostateczne zwycięstwo komunistów w Czechosłowacji znalazły również odbicie w Słowacji. Słowaccy komuniści bezprawnie odebrali prerogatywy komisarzom z Partii Demokratycznej i przejęli władzę, choć odbyło się to w sposób bardziej pokojowy niż w Czechach.

  • Definicja wroga wewnętrznego: obozy zatrzymania we wczesnych latach komunistycznej Albanii, 1945–1950

    Klejd Këlliçi

    Pamięć i Sprawiedliwość, Tom 36 Nr 2 (2020), strony: 138-152

    Albania była bodaj jedynym krajem, w którym podczas II wojny światowej potroiła się liczba ludności żydowskiej za sprawą ukrywania Żydów przez Albańczyków oraz ich odmowy wydawania Żydów okupacyjnym siłom niemieckim. Do końca 1944 r. władzę przejęła kontrolowana przez komunistów Armia Narodowo-Wyzwoleńcza, która zajęła miejsce wcześniej zajmowane przez Niemców i dawne elity międzywojenne. Pomimo powszechnej świadomości grupy opozycyjne po 1944 r. podjęły kilka zbrojnych lub pokojowych prób stawienia oporu reżimowi. Opozycja była zarazem odpowiedzią na represje polityczne metodycznie wykorzystywane przez komunistów w początkowych latach po zdobyciu władzy. Represje obejmowały arbitralne zatrzymania, terrorystyczne działania nowo utworzonego wówczas Dyrektoriatu Bezpieczeństwa Państwa, potocznie zwanego „Sigurimi”, a także szereg pokazowych procesów wytaczanych osobom oskarżonym o zbrodnie wojenne lub kolaborację z wrogiem. Oprócz tych typowych form rewolucyjnych represji reżim utworzył także szereg ośrodków zatrzymywania, w których umieszczano członków wspomnianej nowej „klasy obcej” oraz „wrogie elementy”. Obiekty te łączyły pracę przymusową z właściwościami obozu koncentracyjnego. W niniejszym artykule analizuję obozy koncentracyjne utworzone przed 1945 r., w których nowo wprowadzony reżim osadzał bliższych i dalszych członków rodzin przeciwników komunizmu. Obozy te funkcjonowały w latach 1945–1950 i wzięły się z konieczności uzyskania kontroli nad niektórymi obszarami kraju (i zarazem niemożności jej uzyskania), a także jako narzędzie do odcięcia przeciwników reżimu od sprzyjających im kręgów społecznych. O ile w teorii obozy koncentracyjne miały być mechanizmem zapewnienia porządku publicznego i sprawowania kontroli społecznej, w Albanii częściowo funkcjonowały jako ośrodki przetrzymywania zakładników, w których umieszczano krewnych więźniów politycznych lub emigracyjnych działaczy antykomunistycznych. Ze swojej pierwotnej funkcji obozy koncentracyjne wkrótce przerodziły się w obozy śmierci, kiedy osadzeni więźniowie zaczęli umierać z głodu, niedożywienia i chłodu. Tragedia ta dotykała szczególnie starsze ofiary oraz dzieci, czyli osoby szczególnie ciężko znoszące straszne warunki. Większość przykładów w artykule zaczerpnięta jest z owianego złą sławą obozu Tepelena, prowizorycznie utworzonego na terenie nieużywanych koszar niedaleko miasta Tepelena, które wcześniej służyły różnym siłom okupacyjnym podczas II wojny światowej. Artykuł podejmuje próbę odpowiedzi na pytanie o uzasadnienie stworzenia ośrodka, uwzględniając zarówno ideologiczne, jak i praktyczne kwestie przetrwania nowego reżimu, w tym niezdolność państwowego aparatu przemocy do skutecznego radzenia sobie z tą grupą ludności.

  • Kobiety a doświadczenie uczestnictwa w procesie sowietyzacji na ukraińskiej wsi w latach dwudziestych i czterdziestych: różnice regionalne

    Galyna Starodubets

    Pamięć i Sprawiedliwość, Tom 36 Nr 2 (2020), strony: 153-168

    Artykuł poświęcony jest analizie aspektów polityki gender bolszewickich władz państwowych podczas procesu sowietyzacji regionów ukraińskich zaraz po rewolucji październikowej w latach dwudziestych oraz zachodnich obszarów Ukrainy we wczesnych latach powojennych. Metoda komparatywna pozwoliła ustalić główne formy i treści działań publicznych i politycznych chłopek ukraińskich. Władze radzieckie podejmowały szereg działań mających włączyć kobiety w każdy obszar życia. Brało się to z jednej strony z konieczności zmobilizowania kobiet jako siły roboczej w trudnej sytuacji demograficznej i rozwijania społecznego poparcia dla partii bolszewickiej, a z drugiej również promowania roli ZSRR na arenie międzynarodowej. Dla wdrażania polityki równości płci głoszonej przez bolszewików w 1919 r. stworzono w Rosji instytucję tzw. Żenotdiełów. W latach dwudziestych doświadczenia z ich działalności przeniesiono na Ukrainę, a po ponad dziesięcioletniej przerwie wdrożono je również w jej rejonach zachodnich. Brak alternatywnych społecznych instytucji życia obywatelskiego sprawiał, że lokalne Żenotdieły częściowo przejęły ich funkcje i odpowiadały za szereg istotnych sfer społecznych. Ponieważ inicjatywa tworzenia Żenotdiełów nie było oddolna, lecz odgórna, a ich działania pozostawały pod pełną kontrolą odpowiednich komitetów partii bolszewickiej, tym samym organizacje takie nie mogły odzwierciedlać interesów społeczeństwa obywatelskiego. Ogólnie rzecz biorąc, wdrażanie państwowej polityki dotyczącej płci w regionach ukraińskich w omawianym okresie odbywało się w drodze tzw. transformacji socjalistycznej i zmierzało do utrwalenia i legitymizacji władzy radzieckiej na ich terenach.

  • Rola powiatowych trójek bezpieczeństwa i regionalnych piątek bezpieczeństwa w utrwalaniu hegemonii Komunistycznej Partii Czechosłowacji na obszarach wiejskich na przykładzie rejonów wschodnioczeskich

    Jiří Urban

    Pamięć i Sprawiedliwość, Tom 36 Nr 2 (2020), strony: 169-187

    Niniejszy artykuł skupia się na latach 1949–1951, kiedy to w Czechosłowacji działały powiatowe trójki (troiki) bezpieczeństwa oraz regionalne pięcioosobowe grupy bezpieczeństwa. Grupy te składały się z czołowych aparatczyków powiatowych i regionalnych, którym powierzano wszelkie kwestie bezpieczeństwa i przestępczości budzące zainteresowanie „z politycznego punktu widzenia”, i za sprawą których utrzymywana była niemal pełna łączność pomiędzy regionami a władzami centralnymi Komunistycznej Partii Czechosłowacji. Struktury te utworzone zostały uchwałą komisji ds. bezpieczeństwa Komitetu Centralnego Partii Komunistycznej z 2 lutego 1949 r. Ich najważniejszym zadaniem było kontrolowanie i wspieranie działań organów bezpieczeństwa oraz rozwiązywanie problemów personalnych. W maju 1950 r. zakres ich zadań zwiększono na podstawie nowej dyrektywy komisji ds. bezpieczeństwa Komitetu Centralnego Partii Komunistycznej. Do zadań tych należało zapewnianie i koordynowanie współpracy pomiędzy partią, organami bezpieczeństwa, władzami lokalnymi a prokuraturą. Powiatowe i regionalne trójki i piątki bezpieczeństwa rozwiązano jesienią 1951 r. Niniejszy artykuł analizuje ich rolę i wkład w utrwalanie hegemonii władzy komunistycznej na wschodnioczeskich obszarach wiejskich.

  • Katolicy w Polsce Ludowej – akceptacja władzy komunistycznej w myśli politycznej środowisk katolickich w latach 1945–1953

    Przemysław Pazik

    Pamięć i Sprawiedliwość, Tom 36 Nr 2 (2020), strony: 188-207

    Artykuł stawia sobie za cel rekonstrukcję trzech dyskursów, którymi posługiwali się intelektualiści katoliccy w okresie 1945–1953, po to, by wskazać, na jakich zasadach mogłaby odbywać się ich współpraca z komunistami. Analizie poddano: koncepcję katolicyzmu radykalnego ks. Henryka Weryńskiego, koncepcję chrześcijańskiego socjalizmu grupy „Dziś i Jutro” oraz koncepcję minimalizmu Stanisława Stommy rozwijaną później wraz z Jerzym Turowiczem. Analiza tych dyskursów pozwala wskazać, że intelektualiści katoliccy dynamicznie reagowali na zmiany sytuacji politycznej. Szczególne znaczenie dla rozwoju dyskursów współpracy z komunistami miały kolejne niepowodzenia chrześcijańskich demokratów, takie jak zawieszenie działalności politycznej przez Karola Popiela w 1946 r., aresztowania działaczy chadeckich w 1948 r. oraz podpisanie układu państwo–Kościół 14 kwietnia 1950 r. Ostatecznie dyskursy grupy „Dziś i Jutro” oraz „Tygodnika Powszechnego” zaczęły posługiwać się bardzo podobnymi pojęciami, choć używały ich dla wyrażenia odmiennych koncepcji politycznych.

  • Partycypacja kobiet w obsadzie organów parlamentarnych i wpływ posłanek na stanowienie komunistycznego prawodawstwa na przykładzie reprezentantek Ligi Kobiet w Sejmie Ustawodawczym (1947–1952)

    Adam Miodowski

    Pamięć i Sprawiedliwość, Tom 36 Nr 2 (2020), strony: 208-234

    Po sfałszowanych przez komunistów w styczniu 1947 r. wyborach do Sejmu Ustawodawczego mandaty poselskie przypadły 26 kobietom, co stanowiło 5,85 proc. ogółu parlamentarzystów. W trwającej ponad pięć lat kadencji aktywność parlamentarna posłanek była bardzo zróżnicowana. Z analizy sejmowych sprawozdań stenograficznych dowiadujemy się, że poza reprezentantkami Ligi Kobiet i współdziałającymi z nimi pojedynczymi posłankami spora grupa parlamentarzystek ani razu nie zabrała głosu podczas obrad plenarnych, co najwyżej ograniczając się do wystąpień na posiedzeniach komisji. Niewielka liczebnie reprezentacja kobiet w parlamencie nie była przy tym dostatecznie zdeterminowana, by w okresie stalinizmu publicznie artykułować rzeczywiste potrzeby Polek. Dodatkowo aktywność parlamentarna posłanek była odgórnie ograniczana z przyczyn politycznych. Partyjni decydenci jedynie werbalnie wspierali sejmowe feministki związane z LK i te spoza jej struktur w kreowaniu proemancypacyjnego wizerunku partii komunistycznej wśród Polek. W praktyce jego prawdziwość podważał zarówno niewielki wpływ posłanek na proces legislacyjny, a finalnie marginalizowanie potrzeb kobiet w ustawach przyjmowanych przez większość sejmową. W efekcie rozziew pomiędzy propagandową narracją a rzeczywistym wpływem kobiet na politykę (rządzenie) stał się przyczyną fiaska podejmowanych przez partię zabiegów o pozyskanie „kobiecych mas” dla projektu komunistycznego. W odbiorze większości Polek zapowiedzi pełnego upodmiotowienia kobiet w Polsce Ludowej pozostały tylko pustym propagandowym sloganem.


Varia

  • Gimnazjum Handlowe księży pijarów w Lidzie w latach 1929–1939. Szkoła tolerancji religijnej i narodowościowej

    Mariusz Ausz

    Pamięć i Sprawiedliwość, Tom 36 Nr 2 (2020), strony: 235-254

    Artykuł przedstawia historię szkoły handlowej księży pijarów w Lidzie, która funkcjonowała w latach 1929–1939. Młodzież innych wyznań i narodowości w drugiej połowie lat trzydziestych XX w. stanowiła ponad 30 proc. uczniów, w grupie tej dominowali Żydzi. Jest to mało znany przykład tolerancji w szkole katolickiej. Pijarzy próbowali również wprowadzić pełną koedukację, niestety spotkała się ona ze sprzeciwem ze strony władz kościelnych. Autor poruszał już ten temat w artykule pt. Gimnazjum Handlowe Księży pijarów w Lidzie w latach 1929–1939, jako przykład tolerancji religijnej, niestety został on wydany w niskonakładowym wydawnictwie. Artykuł jest poszerzoną i poprawioną jego wersją. Bazuje on na materiałach źródłowych z archiwów polskich i litewskich oraz na wspomnieniach dwojga uczniów. Dzieje tzw. handlówki zasługują na przypomnienie ze względu na nowatorskie rozwiązania pedagogiczne w tamtych czasach oraz jako udany przykład koegzystencji ludzi różnych narodowości i wyznań.

  • Polska w okresie przed wybuchem II wojny światowej w Dzienniku Galeazza Ciana (1937–1939)

    Wojciech Wichert

    Pamięć i Sprawiedliwość, Tom 36 Nr 2 (2020), strony: 255-283

    Galeazzo Ciano, minister spraw zagranicznych faszystowskich Włoch w latach 1936–1943, był wiernym wykonawcą polityki Benita Mussoliniego i odegrał istotną rolę w pertraktacjach wokół powstania Osi Rzym–Berlin. Opis swoich działań dyplomatycznych przedstawił na kartach Dziennika, który zaczął pisać zaraz po objęciu teki szefa MSZ. W dziele tym dosyć często pojawiają się wątki polskie związane głównie z polityką zagraniczną II RP, w tym kwestie dotyczące jej relacji z III Rzeszą w kontekście niemieckich roszczeń terytorialnych. Ciano charakteryzuje też sylwetki konkretnych polityków polskich odpowiedzialnych za kształtowanie stosunków Warszawy z Rzymem oraz próby realizacji wspólnych projektów politycznych w Europie Środkowej. Celem artykułu jest analiza zapisków Ciana z lat 1937–1939 dotyczących Rzeczypospolitej w okresie przed wybuchem II wojny światowej. Począwszy od końca 1939 r., czyli po rozpoczęciu przez Niemcy okupacji części terytorium II RP, Polska zajmuje w jego Dzienniku miejsce marginalne.

  • Władze RP na wychodźstwie wobec emigracyjnego rządu Ukraińskiej Republiki Ludowej (wrzesień 1939 – styczeń 1940 r.)

    Jan Jacek Bruski

    Pamięć i Sprawiedliwość, Tom 36 Nr 2 (2020), strony: 284-306

    Po klęsce wrześniowej i odtworzeniu we Francji polskiego ośrodka rządowego doszło do odnowienia – intensywnych w okresie międzywojennym – kontaktów między władzami RP a emigracyjnym rządem Ukraińskiej Republiki Ludowej. Sprzyjała temu aktualizacja kwestii ukraińskiej na arenie międzynarodowej, zwłaszcza rosnące zainteresowanie Brytyjczyków tym zagadnieniem. Polskie władze, mimo budżetowych ograniczeń, wspierały finansowo działalność emigracyjnego ośrodka URL, kierowanego przez Wiaczesława Prokopowycza i Ołeksandra Szulhyna, a występującego na zewnątrz pod firmą Komitetu Ukraińskiego w Paryżu. Z polskiego punktu widzenia istotne było jednoznacznie proalianckie zaangażowanie Komitetu. Liczono poza tym na wypracowanie wraz z jego przedstawicielami zasad polsko-ukraińskiego kompromisu, do których będzie można odwołać się po zakończeniu wojny i wyzwoleniu Kresów Wschodnich spod okupacji sowieckiej. Stronie polskiej zależało na utrzymaniu granicznego status quo. W zamian gotowa była na daleko posunięte koncesje wobec Ukraińców, rozważała m.in. koncepcję polsko-ukraińskiej federacji. Współpraca z ukraińskimi kołami emigracyjnymi była prowadzona głównie na terenie Francji i Rumunii. Po stronie polskiej zaangażował się w nią szczególnie Komitet Ministrów dla Spraw Kraju, kierowany przez gen. Kazimierza Sosnkowskiego. Opracował on projekt wytycznych w kwestii ukraińskiej, które nie zostały jednak uchwalone przez emigracyjną Radę Ministrów. Na forum Komitetu wypracowano też koncepcję utworzenia wydzielonej ukraińskiej jednostki wojskowej przy boku Armii Polskiej we Francji. Artykuł omawia pierwszy etap polsko-ukraińskich kontaktów na emigracji, trwający do stycznia 1940 r.

  • Stalinowska wykładnia paktu Ribbentrop-Mołotow w sowieckim oficjalnym przekazie oraz rosyjskiej polityce historycznej. Echa sprzed wieków.

    Jan Szumski

    Pamięć i Sprawiedliwość, Tom 36 Nr 2 (2020), strony: 307-327

    Artykuł omawia ewolucję tez obecnych w sowieckim oficjalnym przekazie wobec problemu paktu Ribbentrop-Mołotow i sowieckiej polityki zagranicznej końca lat trzydziestych XX w. Dowodzi, że przez cały okres powojenny oficjalna interpretacja przyczyn wybuchu II wojny światowej, podpisania paktu Ribbentrop-Mołotow i jego skutków oparta była w dużym stopniu na wytycznych zawartych w broszurze Fałszerze historii. Informacja historyczna napisanej przy bezpośrednim udziale Józefa Stalina. Neostalinowska narracja historyczna na temat przyczyn wybuchu II wojny światowej, zaadaptowana do współczesności, należy do jednego z trendów popularyzowanych obecnie przez rosyjską politykę historyczną.

  • „Z teraźniejszości przeszłości”. Uwagi o pakcie Hitler-Stalin w historiografii niemieckiej

    Michael Jonas

    Pamięć i Sprawiedliwość, Tom 36 Nr 2 (2020), strony: 328-340

    Artykuł jest przyczynkiem do historii historiografii dotyczącej paktu Ribbentrop-Mołotow i szkicuje zróżnicowane trendy badawcze jak i wzorce postrzegania i interpretacji, jakim pakt podlegał po 1945 r. w Republice Federalnej Niemiec. Na tej podstawie autor kreśli odniesienia do nowszych publikacji, które – również w odniesieniu do osiemdziesiątej rocznicy paktu – referowały stan badań w Niemczech odnoszących się do drugiej wojny światowej.

  • Joseph Bühler – urzędnik uwikłany czy świadomy uczestnik zbrodni? Rozważania w świetle procesu Josepha Bühlera (17 czerwca – 10 lipca 1948 r.)

    Joanna Lubecka

    Pamięć i Sprawiedliwość, Tom 36 Nr 2 (2020), strony: 342-365

    W ostatnim procesie przed Najwyższym Trybunałem Narodowym stanął urzędnik Generalnego Gubernatorstwa Josef Bühler, w czasie okupacji odpowiedzialny za tworzenie prawa okupacyjnego. Proces w Krakowie koncentrował się wokół odpowiedzi na pytanie, czy był on człowiekiem niefortunnie uwikłanym w system okupacyjny, któremu nie był w stanie się sprzeciwić, mimo dylematów moralnych? Człowiekiem o słabym charakterze, zależnym od Hansa Franka i całkowicie mu uległym, który jednak w miarę swoich możliwości próbował pomagać Polakom i hamować „machinę” okupacyjną? Czy jednak obraz ten był jedynie kreacją na potrzeby procesu, a okolicznością sprzyjającą Bühlerowi miała być niewielka ilość dowodów obciążających go bezpośrednimi zbrodniami? Artykuł próbuje odpowiedzieć na te pytania w oparciu o akta procesowe. Przedstawiona została analiza linii obrony, przyjętej przez samego oskarżonego oraz jego adwokatów. Omówiono również argumenty prokuratorów i przede wszystkim stanowisko sędziów. Trudne zadanie sędziów polegało przede wszystkim na rozpoznaniu niejednoznacznych często dowodów i orzeczeniu, czy Bühler był jedynie mało znaczącym „trybikiem” w machinie okupacji, jak chcieli tego adwokaci, czy „głównym inżynierem”, bez którego aparat policji i terroru nie miałby odpowiednich podstaw do działania.

  • Genocide studies a zagłada Polaków. Refleksje o kierunku i istocie historycznoprawnych badań nad zbrodniami przeciwko narodowi polskiemu (1939–1945)

    Maciej Jan Mazurkiewicz

    Pamięć i Sprawiedliwość, Tom 36 Nr 2 (2020), strony: 366-381

    Zbrodnie popełnione przeciwko Polakom w latach II wojny światowej stanowią przedmiot zainteresowania wielu polskich historyków, szczegółowo opisujących konkretne przykłady okrucieństw. Stosunkowo rzadko podejmują oni rozważania uwzględniające planowość i organizację zbrodniczej polityki realizowanej przeciwko narodowi polskiemu. Badanych zbrodni nie odnoszą więc do całości zagadnienia. Wysiłki historyków – pozwalające ustalić stan faktyczny – stanowić mogą punkt wyjścia analiz historyków prawa, podejmujących się teoretycznej prawnomiędzynarodowej kwalifikacji zbrodni. Zawiera ona argumentację, z której wynika uznanie określonych czynów jako np. zbrodni ludobójstwa czy zbrodni przeciwko ludzkości. Zastosowanie perspektywy historycznoprawnej pozwala badaczom innych specjalności uzupełnić ich dotychczasowe rozważania i przybliżyć się do istoty dokonanych zbrodni. Koordynacja wysiłków naukowców różnych dziedzin powinna wynikać z oszacowania dotychczasowego stanu badań, uwzględnienia sądowych orzeczeń, określenia zakresu merytorycznego koniecznych do wykonania prac, wypracowania w miarę wspólnej metodologii, a także posługiwania się zbliżonym językiem opisu. Podjęcie tych działań wraz z odrzuceniem pozanaukowych przesłanek (np. o niemożności czy nieadekwatności porównań innych zbrodni z Holocaustem) powinno umożliwić prowadzenie badań nad zbrodniami przeciwko narodowi polskiemu w perspektywie genocide studies.

  • Przesiedlenia ludności ukraińskiej w dystrykcie lubelskim w latach 1942–1943

    Roman Wysocki

    Pamięć i Sprawiedliwość, Tom 36 Nr 2 (2020), strony: 382-408

    Artykuł przedstawia w zarysie problem przesiedleń ludności ukraińskiej w dystrykcie lubelskim w latach 1942–1943. Wydarzenia te rzadko są obiektem zainteresowania badań historycznych. Poznanie ich jest jednak jednym z kluczowych ogniw w procesie analizy całościowego obrazu nazistowskiej akcji wysiedlenia ludności Zamojszczyzny, którego były elementem składowym. Przybliża ono nas też do poznania źródeł konfliktu polsko-ukraińskiego na terenie dystryktu. Mimo że przesiedlenia Ukraińców odbywały się równolegle z prowadzonymi na szerszą skalę represjami wobec ludności polskiej, to cele obu akcji były różne. Zgodnie z zamysłem okupanta ludność ukraińską przemieszczono z obszarów przeznaczonych do kolonizacji niemieckiej do osad uprzednio zamieszkiwanych przez Polaków, a otaczających powstającą strefę osadnictwa niemieckiego. Tym samym ukraińscy przesiedleńcy stali się „żywą tarczą”, mającą chronić niemieckich kolonistów przed atakami partyzantów. Według różnych szacunków wysiedlenia w dystrykcie lubelskim objęły od 18 do 23 tys. osób narodowości ukraińskiej. Na bieg wydarzeń próbowało wpływać kierownictwo Ukraińskiego Komitetu Centralnego, ale podjęte przez niego zabiegi zakończyły się porażką i kompromitacją w oczach przesiedleńców.

  • Zanim wybuchła afera TUN. Generał Stanisław Tatar, Komitet Trzech, fundusz „Drawa” i operacja „Brzoza” 1944–1947

    Daniel Koreś

    Pamięć i Sprawiedliwość, Tom 36 Nr 2 (2020), strony: 409-435

    Artykuł jest pierwszą częścią studium opisującego kontakty i wzajemne relacje gen. bryg. Stanisława Tatara – zastępcy szefa Sztabu Naczelnego Wodza Polskich Sił Zbrojnych na Zachodzie ds. Krajowych – oraz powołanego przez niego samozwańczego Komitetu Trzech (w składzie: Tatar, płk dypl. Stanisław Nowicki i ppłk dypl. Marian Utnik) z wywiadem Polski Ludowej. Tatar i jego współpracownicy kierowali Oddziałem VI Specjalnym Sztabu Naczelnego Wodza, którego zadaniem było przede wszystkim wsparcie armii podziemnej w okupowanej Polsce. W końcu 1944 r. utworzyli tzw. Komitet Trzech, którego celem było przejęcie do własnej dyspozycji pieniędzy znajdujących się w gestii Oddziału VI. Wówczas stanowiły one niebagatelną kwotę ponad 7 mln dolarów amerykańskich, które dzięki połączeniu kreatywnej księgowości i posiadanym strukturom Oddziału Specjalnego ukryli, jako fundusz „Drawa”, w kilku krajach europejskich, a nawet w Stanach Zjednoczonych. Czyn ten, noszący znamiona świadomej malwersacji pieniędzy publicznych, uruchomił pomiędzy 1944 a 1947 r. łańcuch zdarzeń opisanych w niniejszym artykule. Odrębną kwestią, choć łączącą się nierozerwalnie z osobą Tatara, była sprawa tzw. złotego skarbu Funduszu Obrony Narodowej, która także została przedstawiona w tekście. Na podstawie obfitego materiału źródłowego zarysowano możliwie jak najdokładniej (oczywiście w zakresie ograniczeń, jakie niesie ze sobą publikacja w czasopiśmie naukowym) motywacje Tatara i członków Komitetu, ich działania oraz skutki tychże – artykuł zamyka opis przekazania złotego FON reżimowi warszawskiemu w ramach operacji „Brzoza” oraz zapowiedź rozpoczęcia przekazywania funduszu „Drawa”. Ta ostatnia operacja, rozłożona na lata 1947–1949, wraz z opisem konfliktów pomiędzy członkami Komitetu oraz ich (Nowickiego i Utnika) agenturalną działalnością na rzecz komunistycznego wywiadu wojskowego aż do momentu aresztowania, będzie stanowić treść drugiej części studium.

  • Dokumentacja komunistycznej nomenklatury w Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej. Zarys problematyki

    Dariusz Magier

    Pamięć i Sprawiedliwość, Tom 36 Nr 2 (2020), strony: 436-448

    Polityka kadrowa była jednym z głównych instrumentów sprawowania władzy przez rządy komunistyczne. Najbardziej wyrazistym jej elementem była nomenklatura zbudowana ściśle według sowieckiego wzorca. Formalnie stanowiła wykaz stanowisk kierowniczych w państwie, pozostających w kompetencji decyzyjnej poszczególnych szczebli partii komunistycznej. W rzeczywistości efektem istnienia nomenklatury było stworzenie komunistycznej elity – zamkniętej, reprodukującej się kasty, która monopolizowała władzę społeczno-polityczno-ekonomiczną, nie podlegała oddolnej kontroli i posiadała liczne przywileje, które wynikały z jej pozycji w strukturze systemu. Jej funkcjonowaniu towarzyszył ściśle unormowany przepisami kancelaryjnymi proces zapisu obiegu informacji. Dzięki temu partia komunistyczna wyprodukowała bardzo duże ilości dokumentów dotyczących funkcjonowania systemu nomenklaturowego. Po 1990 r. znalazły się one w archiwach państwowych, stanowiąc dziś doskonałe źródło do badań nad polityką kadrową komunistów, a w szczególności komunistyczną nomenklaturą. Artykuł jest próbą syntetycznego opisania dokumentacji i informacji, które ona zawiera, powstałej w trakcie funkcjonowania nomenklatury na tle ideologicznych i praktycznych wyznaczników ustroju komunistycznego w Polsce.

  • „Nasza solidarność w walce gwarancją naszego zwycięstwa”. Kontrwywiadowczy aparat antyterrorystyczny w Bloku Wschodnim w latach osiemdziesiątych. Perspektywa czechosłowacka

    Pavel Žáček

    Pamięć i Sprawiedliwość, Tom 36 Nr 2 (2020), strony: 449-482

    Na przełomie lat siedemdziesiątych i osiemdziesiątych XX w. czechosłowackie służby bezpieczeństwa zaczęły interesować się agenturalno-operacyjnymi działaniami organów bezpieczeństwa państwowego krajów komunistycznych bloku wschodniego skierowanym przeciwko międzynarodowemu terroryzmowi, jak i przygotowaniem i użyciem specjalnych jednostek antyterrorystycznych. W związku z powstaniem Zarządu Kontrwywiadu ds. zwalczania nadzwyczajnych i szczególnych form działalności przestępczej (XIV Zarząd SNB; Správa kontrarozvědky pro boj proti mimořádným a zvláštním formám trestné činnosti, XIV. správa SNB) kierownictwu nowo utworzonej jednostki umożliwiono odbycie kilku podróży studyjnych do Związku Sowieckiego, Węgier, wschodnich Niemiec, Polski, Bułgarii, a nawet do Jugosławii. Relacje o tych podróżach służbowych do bratnich instytucji bezpieczeństwa państwowego, złożone kierownictwu federalnego Ministerstwa Spraw Wewnętrznych, uchwyciły we wschodnioeuropejskim przekroju aktualny stan organizacji pracy kontrwywiadowczej skierowanej przeciwko międzynarodowemu i częściowo tzw. wewnętrznemu terroryzmowi, łącznie z organizacją, szkoleniem i taktyką użycia specjalnych antyterrorystycznych jednostek interwencyjnych. Podczas tych spotkań przedstawiciele czechosłowackiego Bezpieczeństwa Państwowego (Státní Bezpečnost, StB; policja bezpieczeństwa) i Bezpieczeństwa Publicznego (Veřejná Bezpečnost, VB; policja porządkowa i kryminalna) zostali, oczywiście w ograniczonym stopniu, zapoznani z działalnością II Zarządu Głównego KGB ZSRS, V Zarządu KGB ZSRS, a także jednostki specjalnej „Alfa”, podporządkowanej VII Zarządowi KGB ZSRS, II Zarządu III Zarządu Głównego Ministerstwa Spraw Wewnętrznych Węgierskiej Republiki Ludowej i plutonów bojowych Rewolucyjnego Pułku Bezpieczeństwa Publicznego, XXII Wydziału Głównego Ministerstwa Bezpieczeństwa Państwowego (Hauptabteilung XXII MfS, „Terrorabwehr”) i jednostek specjalnych podporządkowanych specjalnemu ogniwu stałego sztabu operacyjnego Ministerstwa Bezpieczeństwa Państwowego (AGM/S MfS) Niemieckiej Republiki Demokratycznej, aparatu centralnego polskiej Służby Bezpieczeństwa, jak i specjalnego oddziału zabezpieczenia głównego kierownictwa milicji, II Zarządu Głównego Ministerstwa Spraw Wewnętrznych Bułgarskiej Republiki Ludowej i specjalnego pułku zmotoryzowanego, federalnego zarządu kontrwywiadu Sekretariatu Spraw Wewnętrznych Socjalistycznej Federalnej Republiki Jugosławii i specjalnej jednostki antyterrorystycznej Brygady Milicji. Celem tego artykułu jest, by stał się pewną pomocą warsztatową, opracowaną przede wszystkim na podstawie informacji z czeskich archiwów, która nam otworzy nowy wgląd we współpracę i wymianę informacji o tworzeniu, doborze, szkoleniu, organizacji, a w końcu i użyciu specjalnych jednostek antyterrorystycznych bloku komunistycznego, i zadaniach aparatu kontrwywiadowczego ukierunkowanego przeciwko działalności organizacji i grup terrorystycznych.

  • Między Pjongjangiem a Seulem. Wyboista droga do nawiązania stosunków dyplomatycznych między Polską a Republiką Korei

    Marek Hańderek

    Pamięć i Sprawiedliwość, Tom 36 Nr 2 (2020), strony: 483-508

    Tekst przedstawia, w jaki sposób od lat siedemdziesiątych XX w. Republika Korei zabiegała o nawiązanie relacji gospodarczych i politycznych z Polską Ludową, co ostatecznie zostało sfinalizowane nawiązaniem stosunków dyplomatycznych 1 listopada 1989 r. Korea Południowa w latach siedemdziesiątych zdecydowała się zainicjować kontakty z częścią państw komunistycznych, by zdobyć nowe rynki dla swojego eksportu, a także pozyskać kolejnych partnerów na arenie międzynarodowej. To drugie było elementem rywalizacji z Koreańską Republiką Ludowo-Demokratyczną o uznanie w świecie. PRL przez szereg lat negatywnie odnosiła się do południowokoreańskich starań i konsekwentnie traktowała KRL-D jako jedyne państwo koreańskie. Sytuacja zmieniła się w latach osiemdziesiątych, gdy Polska Ludowa musiała się mierzyć z coraz większym kryzysem gospodarczym, a Korea Południowa niezmiennie notowała znaczący wzrost gospodarczy. Szybki rozwój Republiki Korei spowodował, że kraje bloku sowieckiego – ze Związkiem Radzieckim na czele – w drugiej połowie lat osiemdziesiątych zaczęły postrzegać ją jako potencjalne źródło kredytów i inwestycji. Biorąc pod uwagę sytuację wewnętrzną oraz nastawienie ZSRR do Korei Południowej, władze PRL otworzyły się na kontakty handlowe z tym państwem. Republika Korei uzależniła jednak obiecane kredyty i inwestycje od nawiązania pełnych stosunków dyplomatycznych. Pozytywną decyzję w tej sprawie podjął rząd Mieczysława Rakowskiego, jednakże finalizacja sprawy nastąpiła już po sformułowaniu gabinetu przez Tadeusza Mazowieckiego. Tym samym Polska stała się – drugim po Węgrzech – państwem rozpadającego się bloku wschodniego, które nawiązało stosunki dyplomatyczne z Republiką Korei.

  • Mechanizmy uwłaszczenia: działalność „spółek nomenklaturowych” w okresie transformacji gospodarczej

    Tomasz Kozłowski

    Pamięć i Sprawiedliwość, Tom 36 Nr 2 (2020), strony: 509-529

    Artykuł podejmuje kwestię uwłaszczenia nomenklatury w okresie transformacji gospodarczej w Polsce (1989–1990). Pojęcie to użyte jest w znaczeniu procesu, w wyniku którego członkowie partii komunistycznej i wysocy urzędnicy państwowi uzyskiwali na własność lub w zarząd aktywa i nieruchomości państwowe (należące do państwowych przedsiębiorstw). Głównym narzędziem uwłaszczenia aktywów były w okresie transformacji tzw. spółki nomenklaturowe, czyli spółki ściśle związane z przedsiębiorstwami państwowymi, których udziałowcy należeli do kierownictwa takiego przedsiębiorstwa i zarazem oni sami lub ich krewni byli członkami partii i aparatu państwowego powiązanymi zależnościami partyjnymi oraz stosunkami administracyjnymi lub społecznymi. Rzeczywistym celem zakładania i prowadzenia spółek nomenklaturowych było wykorzystywanie ich przez kierownictwo dla osobistych korzyści kosztem przedsiębiorstwa państwowego. Kluczowym elementem niniejszego badania jest analiza dwóch kwestii: polityki władz komunistycznych wobec uwłaszczenia oraz polityki rządu Mazowieckiego i innych rządów solidarnościowych wobec tego samego problemu. Analiza procesów decyzyjnych tych grup oraz obieranych przez nie strategii radzenia sobie z uwłaszczeniem aktywów przez nomenklaturę pokazuje wyraźnie, że zjawisko to było zasadniczo nieprzewidzianym efektem ubocznym reform gospodarczych, a nie wynikiem planowego działania.


Materiały i dokumenty

  • Uległy czy niezależny? Biskup Michał Klepacz w optyce aparatu bezpieczeństwa

    Ewelina Ślązak

    Pamięć i Sprawiedliwość, Tom 36 Nr 2 (2020), strony: 530-548

    Biskup Michał Klepacz był jedną z najważniejszych postaci Kościoła katolickiego w okresie Polski „ludowej”. Objął diecezję łódzką, która została wyjątkowo mocno doświadczona wojenną zawieruchą. Biskup musiał się zmierzyć nie tylko z materialnymi konsekwencjami II wojny światowej, ale również kierować diecezją w latach stalinizmu. Ordynariusz łódzki był aktywnym uczestnikiem procesu układania stosunków między stroną państwową a Kościołem katolickim. Władze komunistyczne postrzegały go jako sprawnego polityka, dążącego do zawarcia kompromisu, w którego ramach zostaną poszanowane zarówno interesy Kościoła, jak i nowej, nastawionej antyklerykalnie władzy państwowej.

  • Jedna rozmowa – dwie notatki. O spotkaniu kierownika Wydziału do spraw Wyznań w Katowicach Edmunda Łaty z biskupem koadiutorem katowickim Herbertem Bednorzem w 1966 r.

    Łucja Marek

    Pamięć i Sprawiedliwość, Tom 36 Nr 2 (2020), strony: 549-572

    Bardzo cenna i komfortowa w oglądzie przeszłości, podobnie jak w dociekaniu prawdy, jest możliwość poznania relacji obu stron danego konfliktu, wydarzenia, problemu. W niniejszym artykule zostały zaprezentowane i skonfrontowane notatki sporządzone przez interlokutorów rozmowy przeprowadzonej 5 marca 1966 r. w siedzibie kurii diecezjalnej w Katowicach. Uczestnikami dyskursu byli kierownik miejscowego Wydziału do spraw Wyznań Edmund Łata oraz biskup koadiutor Herbert Bednorz. Urzędnik udał się do kurii, by doręczyć pismo prezesa Rady Ministrów dotyczące listu biskupów polskich do biskupów niemieckich z 18 listopada 1965 r. Sprawa tzw. Orędzia nie zdominowała jednak rozmowy. Gospodarz miejsca narzucił w dużej mierze przebieg i treść dyskursu, kierując go na tory najbardziej newralgicznych wówczas problemów w zakresie polityki wyznaniowej na terenie diecezji katowickiej i wskazując na represyjność i dyskryminacyjne działania władz. Przywołane notatki różnią się objętością i szczegółowością, co wynika zapewne zarówno z ich przeznaczenia jak i charakteru interlokutorów. Kierownik WdsW obawiał się o posądzenie go o prowadzenie nieformalnych rozmów i przychylność dla kurii, dlatego szczegółowo zrelacjonował okoliczności, w jakich doszło do rozmowy. Celem biskupa koadiutora było natomiast udokumentowanie stanowiska kierownika i władz w kwestiach istotnych dla kurii i diecezji, dlatego też jego zapis w porównaniu z relacją Łaty jest zwięzły i lakoniczny. Relacje dopełniają się. Ukazują postawę, intencje i cele, które przyświecały obu rozmówcom, wzajemne nastawienie, tworzoną przez nich atmosferę i narzucany charakter dyskursu, a także najważniejsze z ich perspektywy wątki oraz tło rozmowy. Prezentowane źródła są interesujące ze względu na niecodzienne miejsce i formę rozmowy oraz omawiane zagadnienia, zarówno te związane z polityką wyznaniową na terenie diecezji, jak i wątki dotyczące osoby kierownika WdsW, poruszone przez biskupa. Notatka sporządzona przez urzędnika została odnaleziona w zasobie Archiwum Państwowego w Katowicach, pośród akt Wydziału do spraw Wyznań zgromadzonych w ramach zespołu Urząd Wojewódzki w Katowicach. Z kolei relacja hierarchy została odnaleziona w Archiwum Archidiecezjalnym w Katowicach, w aktach dotyczących rozmów i korespondencji z władzami państwowymi stanowiącej integralną część zespołu Akta rzeczowe.



Konferencje